Feed on
Wpisy
Komentarze

Archive for maj, 2008

Mam nadzieję, że fajnie się leciało w poniedziałek ( a może to wtorek był, już sam nie wiem, jutro spytam), mam nadzieję, że fajne się leciało dziś rano mimo rewizji na osobności, dobrze, że nie była zbytnio osobista. Zastanów się chłopaku gdzie chcesz mieszkać, bo jakby co to muszę wiedzieć odrobinę wcześniej.
Dziś drugi [...]

Przeczytaj cały Post »

Kupiłem wczoraj grudniowy przekrój z filmem, na który czaiłem się od marca. Na szczęście nie wszystkie kioski sprzedają wszystko i pozbywają sie wszystkiego. Po czym obejrzałem to między 24tą a 3cią.
Podłapałem za pomocą bloga jednego opolskiego rapera, hasło, slogan już bardzo dobrze znany - panika ostatniej chwili. Jeśli chodzi o moją MA, [...]

Przeczytaj cały Post »

gdybym był w Kudowie Zdrój to pewnie siedziałbym w knajpie, gdyby było 30 stopni Celsjusza to pewnie byłbym w Miami, ale jestem u siebie a palma to tylko Brian

Dziś jeszcze odebrać resztę zdjęć, a poza tym to intensywne pisarstwo. Wszystkiego dobrego wszystkim mamom.

Przeczytaj cały Post »

a w sobotę :

chyba najlepszy film z wczorajszych, posiada to co lubię żeby się super oglądało:

Zapomniałem wczoraj o dwóch rzeczach:
- wspomnieć o moim uradowaniu gdy jak skończyły mi się chusteczki po szkole, w kieszeni mojego plecaka znalazłem serwetki z Maka Berlin Hbf.
- opowiedzieć historię, żart związany z tym kawałkiem który to żart usłyszałem na [...]

Przeczytaj cały Post »

wracam sobie z koncertu pociągiem o 12:05, klimat lekko jak z teledysku ASD, tylko że mam ochotę wrzucić 5groszy w usta kobiety śpiącej na przeciwko z otwartymi ustami. Koncert oczywiście super, zapoznałem nową miejscówkę - U szermierzy - nie zostałem na noc niestety.
Dziś w szkole i już po szkole, miał być meczyk ale nie udało [...]

Przeczytaj cały Post »

Ma ktoś druga część Yurusarezaru mono?

Przeczytaj cały Post »

Dzięki, że mogłem pojechać sobie do makro po pojemnik, którego nie było. Dzięki że mogłem przejechać się autostradą. Dzięki że mogłem pomieszkać sobie w hotelu. Dzięki, że mogłem pomóc dmuchać balony(sztuk 1), które mogłem potem poprzebijać. Dzięki, że mogłem pofocić na tak ważnym wydarzeniu. Dzięki za cierpliwość jak pod koniec posmakowało mi piwo. Dzięki [...]

Przeczytaj cały Post »

zalgłe fotostory do tego postu.

wkrótce nadrabiania zaległości ciąg dalszy.

Przeczytaj cały Post »

Write Or Die

jak w tytule.

Przeczytaj cały Post »

będąc w kofeinowo-alko szoku, dostawszy kilkugodzinnej zapaści oddechowej, nie mogąc spać i nie nadając się do pisania, postanowiłem obejrzeć:

Sergio Leone, super, mnóstwo widowiskowych wybuchów i dużo grupowych scen, wszystko oczywiście bez użycia komputera. Burt Reynolds jako Navajo Joe, trochę mi kojarzył sie momentami z Pokahontaz, do tego wszystkiego muzyka Ennio Morricone (znajomy temat użyty [...]

Przeczytaj cały Post »

szkoła, potem powrót tym razem wyjątkowo do GołgołLINA. Stamtąd transport Do O!browiec. Generalnie wesoło chodź spóźniony mocno przegapiłem pierwsza część Iwentu. Nie będę pisał kto się czym otruł, dlaczego Maciek nie widzi, że było elegancko i w ogóle super, bo kto był ten wie. Trochę głupio bo nie wziąłem żadnych podarków. Oswoiłem niektórych przyszło czwartkowych [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »