ciężko być singlem…

Wreszcie przyszła do mnie asfaltowa paczka. Otwierając opakowanie cieszyłem się jak dziecko, podobnie jak Zdeněk Svěrák na lot balonem. Wewnątrz oczywiście singiel. Tym razem zaszalałem i 12tkę też wziąłem [a co!, talerz mam].

1980

teraz: pozwól, że się uśmiechnę wyjmę z folii ten winyl [no dobra folii nie było, a listonosz to chyba to trzymał w kondonierce swoich dżinsów, bo mimo porządnego opakowania i tak widać ślady transportu, ale nośniki całe, całe szczęście]

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s