śnieżnokrwiście

Wyprawa do biblioteki, po drodze z powrotem interes tygodnia czyli 30 deko za 8pln (Puma ani Cantenbury to nie jest ale i tak się jaram). Generalnie mało produktywna, ale udana środa. Nie zapominajmy też o dedykowanej aktualizacji (pewnie zdjęcie to w paru miejscach jeszcze jest, ale pozwolę sobie nacieszyć się złudzeniem, że jest tylko w jednym miejscu i inne miejsca sprawdzę później. Zwracajcie uwagę na billboardy pewnej firmy odzieżowej, bo niedługo tam też zagości ; p). Minęło już paręnaście minut 14tego drugiego dwa tysiące ósmego, czyli znowu walą się tynki (czy tam sypią), więc czas rozpocząć śnieżnokrwisty seans, w programie którego oczywiście Lady Snowblood podwójnie.

snowblood

Nie będę sie rozwodził nad tym, kto tym i przy produkcji czego się inspirował (pierwowzór, srerwowzór). Nareszcie zobaczę i koniec. I proszę to wydać w Polsce na DVD, ma być super wydanie z dwoma godzinami dodatków za rozsądna cenę, no!.

s11ssb2