Czesiek hydraulik…

Nie ma to jak delikatna asceza pod koniec dnia czyli czekałt Joanny – akcja Brodzik – bo poziom był za wysoki. Jednakże po sprawdzeniu przyczyny stanu alarmowego zrezygnowałem z usunięcia jej, przecież trzeba jeszcze zjeść. Przy okazji oglądania TV, co raz to rzadszego w moim przypadku, natrafiłem na dwie intersujące rzeczy, tj.:1. wywiad ze znajomym panem 2. Misia w dużym niebieskim domu.

miś

Właśnie rozważam zakup tego przedmiotu. Jak macie ochotę to mi go sprezentujcie. Chyba, że ktoś Tutka znajdzie to poproszę. Sorki fau8 za przerwę w dostawie, już niedługo coś dostaniesz.