Pomecz

pod drodze mijam ludzi krzyczących, sędzia chuj, do gazu itp, za oknem krzyczą Polska do boju i puszczają sobie Hymn Polski w loopie na przemian z Markiem Tokarzewskim, kto może włącza się w trakcie Mazurka Dąbrowskiego ile siły w gardle…

Co najlepsze nikt nie krzyczy, że któryś z piłkarzy jest taki lub owaki, jedynie przed meczem (już o 16tej) było słychać u mnie pod oknem zawsze i wszędzie pezetpeen jebany będzie.

… jutro sobie obejrzę mecz na komputerku (bo nie mam wymażonego 100hz, 52″ – tu nie mam nawet 14″), za free. W jaki sposób ? a w taki