nie ma bata

Czwarty Henry Jones Junior już obejrzany, narzekać nie ma na co, bo film trzyma poziom poprzednich części. Indiana Jones powraca niczym John Rambo po raz 4ty. Duży szacunek za to, że film kręcony był na taśmie a nie cyfrówkami, dużo propsy za zdjęcia – bardzo ciekawe – chyba podobają mi się tak samo jak w pierwszej części, chociaż robił ktoś inny. Fabuła jak to na IJ przystoi, trochę nieprzewidywalna, trochę niemożliwych fizycznie, typowych dla kreskówek scen (lądowanie amfibią na drzewie, lub rajd drogą amazońskiej dżungli, która jest równa jak autostrada w rzeszy) – mimo iż sceny są typowe dla kojota i strusia pędziwatra (mik mik) to ogląda się je przyjemnie, bo to przecież Przygodówka i to jedna należąca do serii najlepszych , w której to serii reżyser nie chce nam na siłę udowodnić i wytłumaczyć, że nieprawdopodobne rzeczy dziejące się są możliwe. Dzieją się i tyle. Dlatego Spielberg i tylko on mógł zrobić ten film a nie ktoś inny.

Na film narzekać co nie ma. PODOBAŁO SIĘ.

Szukałem dziś w tutejszych sklepach płytowych, tej płyty, ale niestety i nie ma w tym sklepie co ma czerwone logo i w tym co pika, może jutro będzie…

Difens

Przyleciał chłopak na  difens, wszyscy mówią mu, że zeszczuplał, niektórzy nawet porównań użyli ; ) , ja myślę, że trochę się szczurowaty zrobił.. ( żaden diss). Przed wejściem wszyscy trochę srali, ze strachu którego nie było…  potrzaskałem trochę fot i wiem jak to wygląda już na trochę przed moją własną difens.

Po grupowej focie z samymi zadowolonymi twarzami, podbiłem ich obiegówki i wiem jak to wygląda już na trochę przed moją własną difens.

Potem biblioteka i obiadowy relaks, po obiedzie jeszcze lody, podróby Magnum, aż trzy zjadłem. Magister  i MamaGisterka zjedli po jednym. Potem rampa szybkie bro, placek z kluczami, pan co chciał na piwo ale nie dostał i relokacja na ulice O.1.

Tam MamyGisterki (już nie jedna), i w ogóle wesoło i pociesznie, nawet teatr był, niektórym zagłuszali przedstawienie i podeptali i m w trakcie stopy…

Następnie Haj i do tego woda z cytryna dla jednych browar dla drugich, jedna zbierała skarby, ale że nie śpiewała jak liber dałem jej nowy skarb do kolekcji. Dałem %wy wykład o aparatach a potem jeszcze tekst o oczach w domu i wesoło się gadało. Była jeszcze koleżanka, której dawno nie widziałem – zmieniła kolor włosów – ale sobie zaraz poszła…

Dziękujemy wszystkim partycypantom poranka, popołudnia i wieczoru. Bardzo przyjemnie było. Miał być tez wspólny lot rajanem, ale z tego co wiem to niestety czasy się nie zgrały…

Mam nadzieję, że się wszystko układa już tam ci teraz.

A Pani, przepraszam pannie… A Pannie, której dziś podesłałem kawałek Ryśka życzymy wszystkiego najwspanialszejszego (takie kryptożyczenia).

Teraz jeszcze 3 Indjana Dżołnsy in a row, każdy z diwidi, co by sobie przypomnieć najlepsze momenty, bo jutro do kina.

Pij mleko, pisz bloga…/ Sam pod palmą*

zamiast zająć się porządkowaniem najważniejszych rzeczy (czytaj MA), wziąłem się za porządkowanie komputera – archiwizacja fot itp… Do tego jeszcze pranie robię, wysyłam mejle, odpisuje na mejle, przy tym szarpie za strunę J.L. Hooker. Dziś jeszcze wybielanie butów, ciekawe czy się uda…

Wczoraj, wuero, szkoła co do której opinię pańska zaczynam z każdą sobotą tam spędzoną podzielać panie Stanisławie. Na szczęście potem czill w K-a (czyli w K-nej, tak naprawdę), niechcący rozdeptałem coś żywego w połowie. Chyba była to jednak ta bardziej żyjąca połowa, bo druga potem już nie żyła. Dzięki za możliwość spędzenia czasu z Wami.

Dziś przyjeżdża pan z Ginesem (och dziękuję nie trzeba było. Bardzo lubię ), przygotowywał będzie się on na jutrzejszą difens, powodzenia już teraz. to będzie hurtowa difens.

Fotoreportaż się spodobał, szkoda że wczoraj premierowy pokaz w szerszym gronie sie nie udał w 100% ze względu na hardware, ale i tak pazytyw, mam plan jeszcze wykonać Fotodiwidi, jeśli się spodoba pomysł, do tego podrzucony przez M. pomysł z lajtskrajbem. Bardzo nie mogę się doczekać Hi8 z tego wydarzenia, z którego foto.

_____________________________________________________________

*Sam pod Palmą:

______________________________________________________________

Przypadkiem natrafiłem na jutubie na ten 4 częściowy VHSRIP.

a i hwd śmiecącym