Ten koncert

Ten koncert, na którym mogliśmy się spotkać w WZecie, ale niestety nie spotkaliśmy się, kapitalizm kur*wa. Na szczęście miałem jeszcze po ręką występ w Studio, na który mnie jeszcze było stać, ledwo ale było. W programie Adam, Kadilak, i EłdeZEt Orchestra i Zo*rak. Moje obawy o brak bujania ze strony Kad*ilaka, na szczęście nie sprawdziły się i bujał jak rasowy loł rajder (moja pisownia jest moja, czasem tylko moja).  Generalnie jak to Adam z ekipą na żywo, rewelacja, no i pani Kasia  Klawiszowiec.  Autografy po koncercie też zaliczyłem. Plakatów niestety już dwa tygodnie przed nie było. Jak na moją pierwszą wizytę w Studio, to całkiem, całkiem, tylko czemu nie wziąłem aparatu ? Wszystkie napoje ze względów bezpieczeństwa przelewane do plastiku, jakoś nie lubię kubków. Na szczęście udało mi się nie zgnieść pudełka z CD mimo, że prawie na nim siedziałem.

Ten koncert zaliczam  do udanych.

Powrót z lokalu przez kampus, gdzie studenty grillują mięso, pachnie świeżą kiełbasą, świeżą trawą i świeżą spalenizną, poczułem się jak na kampusie w OP. Chyba trzeba się wybrać kiedyś na miasteczko z teczką i czymś do teczki.


Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s