It’s time for a finale

8 sezonów, 102 odcinki, kilotony konopii indyjskich, które w końcu zostały zalegalizowane w serialowej rzeczywistości. W niedziele zeszłego tygodnia (według czasu amerykańskiego) wyemitowano ostatni odcinek Weeds. Ostatni premierowy odcinek skałdał się tak na prawdę z dwóch, a ich treść wyprzedziła pozostałe epizody sezonu 8mego o około 7 lat. Weeds przez 8 serii potrafił utrzymać poziom serialu, poniżej którego nie powinny schodzić produkcje ze stajni Showtime. Mimo jednoznacznego tytułu, przekaz serialu to nie tylko smoke weed and fu*ck the police. Nie da się ukryć, że nie jest to najlepszy serial jaki Showtime udało sie wyprodukować, ale na pewno niektórym wielbicielom będzie go brakowało.

Advertisements

Wallride the Berlin Wall

To nie West Coast tylko East Coast żelaznej kurtyny, deski robi się tu w domu, a widok prezroczystych kółek sprawia, że oczy się świecą. Deskorolek nie kupuje się w sklepie, tylko czeka się na nowa porcję świeżoprzemyconych sztuk z zachodu. Triki pod Fernsehtur-em, condory na ramieniu i breaki pod curry-budą.  Nic dziwnego, że “towarzysze” z NRD chcieli w pewnym momencie wychować sobie własną sportową sekcję skatebordową.

 

CSI NY 1864

Mamy wiele seriali, których akcja dzieje się w NY. Teraz mamy do czynienia z jedynym emitowanym obecnie serialem którego akcja toczy się w NY w latach 80tych XIX wieku. Detective-Drama z elementami CSI, co prawda bardzo prymitywnymi, ale elementy medycyny sądowej oraz analizy miejsca zbrodni pojawiają się. Co do naszego głównego bohatera, to możemy pochwalić sposób w jaki ta postać została stworzona przez scenarzystów oraz efekt tej scenopisarskiej kreacji. Nie znamy co prawda jeszcze treści wszystkich odcinków serialu, ale po czterech można już obrać w miarę jasne stanowisko. Jeżeli serial się nie “popsuje” po trzecim odcinku to najprawdopodobniej poziom utrzyma do końca, lub przynajmniej do końca sezonu.

 

 

Bicycle for the mind

Nie ulega wątpliwości, że S.J. był jednym z najmądrzejszych ludzi jacy stąpali po planecie Ziemi, na dodatek znalazł się w odpowiednim momencie w odpowiednim miejscu. Ten wywiad tylko to potwierdza. Jeśli masz okazję, to obejrzyj to bo warto.

 

VHS@FFF

Zaczęło sie od trailera, potem przypadkiem natrałfiłem  na program FFF w Berlinie. Ponieważ czasu za dużo nie mam, wybrałem tylko jeden, własnie ten, i nie żałowałem.

Kilka historii w postaci kaset video, wiadomo jedne lepsze drugie gorsze, ale wszystkie skonstruowane w ten sposób, że chce się je oglądać.

Film polecam. Dla mnie kolejny film-antologia, który można zaliczyć do udanych.