Wallride the Berlin Wall

To nie West Coast tylko East Coast żelaznej kurtyny, deski robi się tu w domu, a widok prezroczystych kółek sprawia, że oczy się świecą. Deskorolek nie kupuje się w sklepie, tylko czeka się na nowa porcję świeżoprzemyconych sztuk z zachodu. Triki pod Fernsehtur-em, condory na ramieniu i breaki pod curry-budą.  Nic dziwnego, że “towarzysze” z NRD chcieli w pewnym momencie wychować sobie własną sportową sekcję skatebordową.