Magnificent Orson

Jak w tytule.

This slideshow requires JavaScript.

Advertisements

Mean Machine / L(C)F / FL

Nocny, mocny przypływ alkoholu do żył powoduje u niektórych zaćmienie na dzień drugi, zanim się obejrzysz sprzedajesz przynętę dla  chińczyka za dolara i butelkę sake. Możesz jeszcze uratować swoją dziewczynę przed odpłynięciem z przypływem morskiej wody. Niestety masz kumpla pasożyta, który wkręca ci różne bajki i bierze za to kasę. Niewymieniony w czołówce F. Lang, po raz kolejny w niedzielę (15.08).

Ta ostatnia niedziela to także podwójny Lucio Fulci, Duch sodomy – B-klasowe naziploitation z krainy pizzy. Jak to powiedział jeden z bohaterów filmu – this is good for some b-class shit. Chociaż pomysł na film niczego sobie.  Drugi film spod reki Lucjana – Czarny Kot – trochę lepszy producencko i chyba bardziej pokręcony, już wiadomo skąd się wziął Cat in the Brain.

Na koniec został jeszcze Aldrich, u którego burt Reynolds bez wąsów. Jeden z lepszych więzienno – sportowych filmów jakie powstały.

This slideshow requires JavaScript.

Święta #1

Wielka miłość z fajną piosenką użytą potem w Bastardi Senza Gloria przez Q.T.

Potem jeszcze Marlena D. u Ernsta L.

Potem jeszcze chińszczyzna:

Potem jeszcze The Host, żeby się lepiej spało.

Pani Miniver i inni

mrs miniver Mrs. Miniver, czyli jak wspomniał ostatnio w wywiadzie Q.T., arcydzieło amerykańskiej propagandy według G*ebbelsa.  Dla mnie, podobnie jak  J*d S*ß, jest to kawał dobrego filmu (choć uwidaczniają się momentami postulaty partii w J.S. aż za bardzo).

lapt Każda rzecz spod ręki H. Miyazaki, którą widziałem to po prostu mistrzowski kawałek animacji. Mimo nieładnie brzmiącej po hiszpańsku jednej  z wersji tytułów, ogląda się to niesamowicie. Takich rzeczy nie robi teraz Pixar ( i chyba nigdy nie zrobi).

Ponieważ załączyłem sobie Cinem*x na jeden m-sc, to korzystam póki mogę, i oto jedne z pierwszych flicków tego miesiąca:

mcabe

everbd

Sobota

tobeoronot

kłos

chsium

BLOOD ALLEY FB

grand