Śmierć w Wenecji ?

Gdyby Marek miał Fejsbuka na pewno prędzej czy później dotarłby do Wenecji autostopem, a potem couch – surfing u znajomych i zwiedzanie wszystkich miejscówek, które zna na pamięć. Nie było jeszcze jednak żadnego portalu społecznościowego kiedy miały miejsce wydarzenia przedstawione w filmie, i jak tu sobie poradzić nie będąc podglądanym i nie dając się podglądać ludziom z Wenecji? Rozwiązanie jest proste – zrobić sobie Wenecję w piwnicy. Co Marek wraz z jego współtowarzyszkami doli i niedoli czyni. Najciekawszy w Wenecji J.J.K. jest oczywiście karnawał, gdzie bandę przebierańców nachodzi oficer ds propagandy, który na mój gust robi III rzeszy kiepski PR, bo po niemiecku to on tak średnio. Czy aby warto się przemęczyć i dotrwać do karnawału? Przecież mamy znakomite zdjęcia oraz wspaniałe lokacje, jeśli to sprawi, że wytrzymasz, to całość oceń na końcu sam po obejrzeniu filmu.

Go West

Go West

Hania

Frauleins_in_uniform_1973

MFuhrer