Flaming Star

We have Navajo – Burt Reynolds in Navajo Joe

We have Apache- Burt Lancaster in The Apache

and we have our third Hollywood-Indian:

Half breed  Kiowa – Elvis in The Flaming Star.

The movie itself is a good quality Don Siegel western with songs, shooting, stampede and stabbing (interracial love affair included).

however it’s far away form Rio Bravo.

 

1960_film_flaming_star_poster

 

 

Advertisements

Me who watches at home

This slideshow requires JavaScript.

Nie wiem, kto byl mniej przkonywujący jako indianin, Burt Lancaster czy Burt Reynolds.

My way

Nie zawsze filmy kina drogi dzieją się na drodze i nie zawsze mamy do czynienia z kinem drogi jeśli akcja filmu dzieje się na drodze. Więc nieważne czy na kosiarce, koniu czy o własnych nogach, ważne, że nasz bohater przechodzi przemianę przebywając całą obraną przez scenarzystów drogę. W przypadku filmu E.E. nie można było zauważyć zbyt wielkich (bądź też nagłych) zmian osobowości któregokolwiek z bohaterów. Spasiony Holender dalej będzie się obżerał i palił joint*y, Kanadyjka nie rzuci palenia, a  nasz pan doktor wróci do swoich zajęć (choć do końca tego nie wiemy). Czy może brak (jakiejś głębszej) zmiany to też zmiana? Czyżby  tutaj także miała zastosowanie powtarzana przez Gregorego House’a na okrągło prawda, że ludzie się nie zmieniają? …