Hitler aniołem

Hitler aniołem, anioł Hitlerem, to chyba nie ma większego znaczenia, bo przy takim poziomie gry aktorskiej jaki prezentuje Bruno Ganz, mógłby on jednocześnie grać anioła i Hitlera (a może i grał). Aniołem został już w 1987, w Niebie nad Berlinem.

Jakiś czas potem Hollydrewno pokochało ten film analnie tak mocno, że postanowiło wykorzystać go jako kościec do swojej produkcji z Mikołajem Klatką. Kolejny dowód na to, że popularność coniektórych amerykańskich produkcji wynika po prostu z niewiedzy. Niestety nie poradze nic na to, że kiedy Wim Wenders wyprodukował Niebo and Berlinem miałem niecałe  3 lata i dwa kanały w “kablówce”.

Drugi wczorajszy, to Rio Bravo,  a Rio Bravo to Howard Hawks, a Howard Hawks to zawsze dobry film. Obrona aresztu i strzelanie, a w wolnych chwilach śpiewanie:

Do to tego japońska siekanka z zawiązanymi oczami, którą uwielbiam:

Brave Archer i jego Ziomki

San Diu Hap Lui a.k.a. Brave Archer 4 a.k.a. Brave Archer and his mate – czwarta część trylogi[sic], a dokładnie ekranizacji trylogii. Wszystko byłoby troche łatwiejsze gdyby aktorzy nie zamieniali się postaciami w poszczególnych częściach. Teraz w postać graną od początku przez Fu sheng’a wciela się Philip Kwok a.k.a. Gwok Jan Fung a.k.a. Philip Kuo Chui, a Alexander Fu Sheng gra teraz syna brata Philip’a Kwoka z poprzednich częsci, który na skutek śmierci ojca staje się synem Kwoka, czyli nie patrząc swoim synem. Ciekawe co by było gdyby na taki zabieg skusili się w ojcu chrzestnym . I znowu mamy Venomy w filmie (chyba tylko 3ech ale nie jestem pewien, bo być może jakiś grał drzewo, albo szybko zabitego żołnierza), na koniec oczywiście super kung-fu flying action Venom style.

Jeszcze wczoraj mi siadło Männerpesion, a po polsku ten tytuł to oczywiście brzmi : Tak mi ciebie brak – jakby ktos wątpił we wspaniałe tłumaczenia na polski język obcych tytułów filmowych. Wszystko fajnie gdyby nie jeden za amerykański na niemieckie fimy  element. Moja faworytka z obsady to Marie Bäumer .