Not nice…

3 The hard way na pewno nie był lepszy niż ten kawałek BB (excuse me miss to ten kawałek miał być), na pewno nie był lepszy niż większość blaxploitów, które widziałem, poziomem przewyższa lekko Death Dimension (obsada na pewno bardziej gwiazdorska niż DD).

Mr. Nice wcale nie był takim nice filmem…

 

Advertisements

Cadillac

cr

Mile zaskoczył mnie ten film, było całkiem dobrze[7,/10. a może nawet trochę więcej, dzięki scoverowanemu na nowo soundtrackowi w wersji męskiej i żeńskiej], kolejny raz sprawdza się zasada oczekuj mało, a dostaniesz dużo.

No i jeszcze to, kiedyś na rzutniku, w rampie[alcohol is bad, mkay], przed koncertem opolskiej poezji rapowanej, a teraz w warunkach domowych.

superfly-poster-tall