Kiedy E.M. był jeszcze śmieszny…

This slideshow requires JavaScript.

Advertisements

Kojak jako kozak – Dödsexpressen

Pohalloweenowe pozostałości

Flesh 4 Frankenstein, Blood 4 Dracula, movies 4 me

Z 7 zaplanowanych na Halloweenowy wieczór filmów, wcisnąłem tylko 4 ( to i tak więcej niż połowa).

Dwa filmy P. Morrisseya z niesamowitymi występami Udo Kier’a, nie dość że mnie rozbawiły to nawet mnie wcale nie wynudziły. The blood of these whor*es is killing me, I just want my coffin back. Frankenstein w wersji Warholowskiej zaskoczył efektami specjalnymi i rekwizytami.

What’s in the basket? Frank Henenlotter ma fantazję i wiklinowy koszyk, w drugiej części koszyka już nie jest tak jak w pierwszej, w trzeciej jest bardziej familijnie, ale po drugim koszyku trzeciego nie chciałem już oglądać.

 

 

 

This slideshow requires JavaScript.

 

Piranha

Przed wersją trzy D, warto było zrobić małą retrospekcję, co by zobaczyć co już było, a czego jeszcze nie pokazali.

Część pierwsza, z udziałem D. Millera, który chyba miał dożywotni pewnego rodzaju pakt z R. Cormanem, ponieważ pojawia się prawie wszędzie tam gdzie produkuje R.C.  Jak można było się spodziewać w tego typu filmach kulminacyjną sceną jest moment kiedy to ludzie niszczą sprawce lub sprawców zła, lub też moment kiedy grupa napastników (lub jeden napastnik) napada na grupę ludzi. W tym filmie mamy do czynienia z  drugim wariantem, i tak o to banda krwiożerczych i mięsożerczych rzecz jasna piranii napada na dzieci na obozie – brawo za grupowa scenę.

Część druga wyreżyserowana po części przez późniejszego reżysera Tytanika, jednym z głównych bohaterów jest tu późniejszy odtwórca Franka w serialu Millenium. Tutaj już ryby jeszcze głosu nie mają, ale mają już skrzydła i używają ich kiedy tylko mogą, oczywiście długość lotu jest tutaj nieograniczona. Na koniec wielkie bum.

This slideshow requires JavaScript.

piątek w środę

napoli fday

the end of…

endofEVA

niemartw sie

torso

chynn