The Return of F.

Zanim S. Fuller i A. Dominik zrobili swoje film bazujące na legendzie J.J. Fritz Lang zrobił film o tym co stało się po śmierci J.J. Klasyczny western, posiadający już elementy filmu sądowego (czyli to co próbują uzyskać autorzy A.M. Wesołows*kiej a im się nie udaje).  Studyjne plenery kojarzące mi się z filmami martial arts z Shaw Bros. oraz gwiazdorska obsada nadają filmowi specyficznego klimatu. Fritz Lang powraca na mój mikroskopijny ekran – tym razem zamiast niedzieli w środę.

Advertisements

sobota po Berlińsku/Legendarna niedziela

Królik, którego przegapiłem w publicznej. Perspektywa postrzegania historii niecodzienna, choć w fotel mnie nie wgniotło. Na pewno bym pokazał moim studentom na zajęciach, ale nie mam studentów.

Niedziela już tradycyjnie z pielęgnowaną  tradycyjnie, tradycją retrospektywistyczną (słownik pokazuje, że to neologizm). F. Lang po raz kolejny z S.Sidney, której tym razem towarzyszy H. Fonda, który wygląda jak C. Owen który wygląda jak H. Fonda. Kawał dobrego kina.

Dodatkowo dwie “ekranizacje” książki o legendzie miasta. Niestety lub na szczęście nie obejrzałem do końca najnowszej wersji z Wilhelmem Szmitem, bo odrzuciło mnie CGI. Natomiast V. Price poradził sobie w swoim stylu, a film jest “przerażający” i klimatyczny jak początek Wioski przeklętych.  Człowiek omega, to funkowo – soulowa luźna wersja książki z elementami blaxploitation. Czy Ch. Heston nie myje się, tylko cały czas zmienia ciuchy na nowe? To dlaczego ma czyste włosy?

the end of…

endofEVA

niemartw sie

torso

chynn

dzień po premierze

To late

Fiveforhellposter

1226128422_COMMANDOS