Me who watches at home

This slideshow requires JavaScript.

Nie wiem, kto byl mniej przkonywujący jako indianin, Burt Lancaster czy Burt Reynolds.

Po raz 4ty

nie ma to jak obejrzeć film w towarzystwie prawie całej klasy gimnazjalistów, razem z nauczycielami, mimo to kur*y i członki sypały się z za ich pleców co chwilę pomiędzy sykiem otwieranych bronów i wybuchami niedo*ebanego śmiechu i takich również uwag. Film nawet dobry i w porównaniu do wersji krótkometrażowej trochę inny co oczywiście wyszło mu na dobre…

gal

A ponieważ to ostatni tydzień projekcji, to po raz czwarty oczywiście(tylko teraz w trochę mniejszej sali):

IB

The basterds

Po prawie roku oczekiwań udało mi się zobaczyć kolejny film spod reki Q.T. Nie rozczarowałem się ani trochę. Na na drugie danie The Hangover ( bo w tego-tygodniowym repertuarze kina nie było nic lepszego). Szersza recenzja  I.B. niebawem.

melanie

hangover

dzień po premierze

To late

Fiveforhellposter

1226128422_COMMANDOS

Dzień Premiery

remagen

The Thin Red Line

Stało się, nadszedł dzień międzynarodowej premiery Inglourious Basterds, widziała Ameryka, widziały Niemcy, widziały też polskie filmo – pismaki, a polskie szaraki zobaczą 11 września. Chyba  15tego się wybiorę – taka autoprezentacja. Prócz tego to proste przyjemności, jak prosta konsumpcja dóbr, takich jak defaude i elPe.