Ta ostatnia niedziela (Berlinale Tag 3)

Barbara

The Venue – Friedrichstadt Palast, przez dwa dni nic się tam nie zmieniło. Otwierają o 9tej, a około 8:30 przed wejściem kampują już ludzie.

The movie – Berlińska szkoła nie zawodzi, surowe, bardzo realistyczne przedstawienie rzeczywistości, świetna gra aktorska sprawia, że oglądać się chce do końca. Świetny. Mała skala pozwoliła na prawie idealne odtworzenie realiów i elementów otoczenia.

Patatje Oorlog a.k.a Taking Chanches

The Venue – Haus Der Kulturen der Welt, duży obiekt, dużo dzieci. Shuttle bus do Potsdamer Platz – dobra rzecz.

Holenderski film familijny, pogodny, zabawny nadaje się też dla dorosłych.

For Ellen

The movie – P. Dano najprawdopodobniej schudł do tej roli, mimo że jest go mniej, to w filmie a szczególnie w pierwszej jego części jest go bardzo dużo. Kino jednego aktora, na szczęście w drugiej częsci filmu pojawiaja się też inni . Bardzo emocjonalne kino.

Escuela Normal

The Venue – W Berlińskim Cinemaxxie czuje się bardzo dobrze, przeszkadzają tylko zapachy z restauracji.

The movie – jeden z niewielu dokumentów na jaki zdecydowałem się podczas Berlinale. Normalna argentyńska szkoła w kraju gdzie wszyscy piją mate.

Dollhouse

The Venue – Cubix Kino 8, chyba najwieksza sala jaką ma Cinestar w Berlinie?

The movie – irlandzkie kino, filmowane na suburbiach Dublina. Zdradzę tylko, że rodzice nie byli zadowoleni po powrocie do mieszkania.

Berlinale Day 1

Dzień pierwszy święta filmu w stolicy Niemiec ( tak na prawdę to dzień drugi, ale dla mnie był pierwszym).

Ale po kolei.

Bilety – sprzedaż online działa, ale pula biletów przeznaczonych do sprzedaży w internecie jest zbyt mała. Prowadzi to do tego, że wszystkie bilety rozchodzą się w 3 minuty, a co dzień o 10tej rano strona jest przeładowana. Więc zakupienie przez internet biletów na seanse Berlinale wymaga szybkich ruchów i kilku dodatowych trików. Jeśli chcemy kupić tylko jeden lub dwa bilety na jeden seans w sprzedaży online, to jeszcze pół biedy. Schody zaczynają się gdy jesteśmy zainteresowani kilkoma tytułami danego dnia. Zanim skończymy rezerwować pierwszy bilet, pozostałe z pewnością się rozjedą i czeka nas wyprawa do kasy festiwalowej, gdzie nie wiadomo  co nas czeka jeśli chodzi o dostępność biletów.

Kasy festiwalowe – mamy do dyspozycji 3 im bliżej centrum tym kolejki dłuższe.

My first Berlinale movie:

The Venue

Delphi Filmpalast do najmłodszych kin nie należy, ale chwała mu za to. Długa w nieskończoność sala i wklęsły ekran 16:9 tworzą niesamowity klimat. Trochę niewygodne jest to, że widzowie wpuszczani są na seans dopiero punktualnie o godzinie projekcji (są oczywiście wyjątki od tej reguły, ale o tym później). Delphi FP ma chyba najwygodniejsze fotele kinowe w jakich do tej pory siedziałem.

The movie

Bestiare, to film dla publiczności i może nawet o publiczności. Około 80 minut prawie bezdialogowego filmu, mogłoby wydawać się nudne i nieinteresujące, jednakże film zaskakuje pozytywnie swoją oglądalnością. Film klasyfikowany jako dokument, ale po tym co powiedział reżyser po filmie, na temat udźwiękowienia to skłaniałbym się raczej w stronę mockumentary.