Madeo

Every mother loves her children, no matter how bad and fucked up they are, a mother’s love can be much more bigger than all the world’s cruelty. A confirmation of this statement can be found in the plot of Joon-ho Bong’s “Madeo”.

 

Plot Summary (thanks to imdb.com):

A mother lives quietly with her twenty-eight-year-old son, Do-joon, providing herbs and acupuncture to neighbors. One day, a girl is brutally murdered, and Do-joon is charged with the killing. Now, it’s his mother’s call whether to prove him innocent or to leave him imprisoned.

 

If you are familiar with Bong’s filmography you can find structural similarities between Mother and Memories of  Murder. The movie starts very slowly with raw observations that reveal the settlement that the characters of the movie find themselves in. After that the movie speeds up to suck you in for the rest of its length, you will be hypnotized until the last scene. This is a great crime-thriller-drama crossover wit a jaw-drop effect at the end, that shows how wide the spectrum of mother’s love can be (and is my personal recommendation if you look for a movie to screen on Mother’s Day).

mother_5

Sobotnio-niedzielny

Sobotnio-niedzielny wpis filmowy, dawno tak nie było żeby domowo taką ilość filmów przełknąć w takim czasie, ale na szczęście jeszcze się zdarza. Lekka a-chronologia wdarła się we filmowe wpisy, ale na szczęście rzadko się zdarza.

This slideshow requires JavaScript.

Woman in The Window – Kolejny po kolejnej przerwie powrót do niedzielnych seansów z F. Langiem. Nawet ciekawa historia choć myślałem, że panna z okna będzie jednak wkręcać profesora.

Dead Snow -wesoły skandynawski film o zombie, zombieploitation – naziploitation – new age? Jak lubisz B klasę to się ubawisz po same gardło.

Tokyo! – świetne 3 filmy wariujące na temat  Tokio.

The Road – przedpremierowo, trochę się zawiodłem, co prawda jest kilka niezłych scen, ale całokształt taki sobie, książka zapewne lepsza.

Import/Export – całkiem, całkiem, czemu ja tego wcześniej nie widziałem?

How to be a serial killer – taki poradnik z jajem.

Święta #1

Wielka miłość z fajną piosenką użytą potem w Bastardi Senza Gloria przez Q.T.

Potem jeszcze Marlena D. u Ernsta L.

Potem jeszcze chińszczyzna:

Potem jeszcze The Host, żeby się lepiej spało.