Fritz Lang (już był taki tytuł)

Coniedzielne “langowanie” drogie panie, 1936 już made in USA, i już pierwsze filmy sądowo – procesowe, podobnie jak w przypadku pana Hawksa. Silvia Sidney, daje radę, Spencer Tracy przypomina mi trochę Roberta Shaw, a może to Robert Spencera?

David Cronenberg, zawsze mnie się podobał, jeśli chodzi o jego twórczość oczywiście. Połącz się ze mną i kontroluj moje serca bicie, tylko nie wysadź mi głowy przy okazji, o eksplodujących oczach nie wspominając.

Advertisements