Zeszłoroczne wyjazdy, noworoczny powrót

Jeżeli chodzi o doświadczenie przed- i po- zawodowe, sprawdzają się jak dotąd trzy reguły. Jeśli zgubisz szalik to otrzymasz pozytywną odpowiedź po niedawno zakończonym etapie rekrutacji, jeśli dostaniesz mandat (nieważne czy komunikacja miejska czy drogówka) to nie ma co spodziewać się odpowiedzi pozytywnej. Zasada trzecia: przed kolejnym (bądź też pierwszym) etapem rekrutacji w branży turystycznej, wybierz się na koncert (to działa). Skoro więc Kim Nowa*k przed FR, to tym bardziej PO*E przed U2 (kody IATA).   W Obiekcie Znalezionym obyło się bez małej kolejki, czytaj była ogromna, i posuwała się do przodu bardzo, bardzo wolno. Trzeba było na prawdę potężnej zachęty, żeby wytrwać. Ponieważ  500 osób to na to miejsce trochę dużo, więc nic dziwnego, że skończyły się numerki w szatni (było tam za dużo ubrań, a miejsca za mało – więc o jakichkolwiek numerkach nie było mowy). Z poślizgiem, ale zaczęli. Long story short: koncert był jak zwykle niepowtarzalny + wręczenie złotej płyty, która została przekazana dalej. Powrót około 2giej nad ranem. Tekst wieczoru: pieszy patrol policji zapytany – gdzie tu odjeżdża nocny 11?  Odpowiedział – nie jeździmy autobusami.

Lubimy jeździć PKP bo mogą tam spotkać nas różne przygody, przygoda podczas powrotu była niecodzienna, że tak powiem, ale pozwoliła mi docenić nieodkryty dotąd przeze mnie aspekt pracy w branży transportowo-turystycznej.  Spotkanie na kolejnym etapie rekrutacji przebiegło wesoło i ciekawie, thank you luv. Przygoda w hostelu o standardzie robotniczym z udziałem  fanów filmów martial arts zakończona została bezkrwawo. Tylko zastanawiam się jak głupim trzeba być by po pijaku chcieć sprawdzić u obcej osoby na komputerze swoje konto na co raz mniej popularnym portalu społecznościowym? Burger King w Molo – ok.

Noworoczny powrót, nasunął mi pomysł, ażeby wszystkie łanie nosiły odblaski i były widoczne z daleka. Wigilia nowego roku w przyjaznej atmosferze.

BTW, F13 jeszcze w zeszłym roku stuknęło 130kilo.

and you are really awesoMe, I mean it seriuosly.

Advertisements