1000 oczu…

Pierwszy po powrocie do Niemiec i niestety ostatni w karierze film Fritza Langa – Die 1000 Augen des Dr. Mabuse – zrobił na mnie na prawdę duże wrażenie. Co prawda temat przerabiany już dwa razy przez samego F.L. ale tutaj mamy tylko szczątkowe nawiązania do samej osoby Dr. Mabuse.  Pojawia się też wątek nazistowski, a dokładniej mówiąc ponazistowskie pozostałości. Film godny uwagi.  Z filmografii F. L. zostało mi jeszcze kilka, więc to na pewno nie ostatnia niedziela z Fritzem.

W sobotę obejrzałem wreszcie do końca Ipman II, ciąg dalszy historii nauczyciela B. Lee, przyprawiony porządną porcją wire-fu – co nie każdemu może się podobać (mnie momentami średnio) – i zakończony pojawieniem się młodego szczypiora. Co jak co, ale chińskie produkcje potrafią być kur*wa czasami fragmentarycznie  strasznie kiczowate.

W ten powyjazdowy weekend, obejrzałem jeszcze Lesbian Vampire Killers – porównywalne do Shawn of the dead – choć tematyka trochę inna.

This slideshow requires JavaScript.

A pair of quadruple whiskies and another pair of pints…

Lubie czysty, brytyjski, nieskażony, angielski oraz jego trudno – zrozumiałe wyspiarskie odmiany.

Lubie takie filmy jak ten, klimat którego potem ułamek udało się uzyskać w Fear and Loathing in Las Vegas, choć Withnail  i jego kolega nie spożywali tylu różnorodnych środków psychoaktywnych co Johnny i Benicio dwa lata później. Do tego chłopaki mieszkają w Camden a nie L.V.

Film bardzo oryginalny, wesoły, i pełen niesamowitych tekstów, które po angielsku w ustach naszych “kolegów”  brzmią co najmniej unikatowo.

a na koniec trochę pocytujemy:

Withnail: We just ran out of wine. What are we gonna do about it?

;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

Marwood:  My heart’s beating like a fucked clock! I feel dreadful, I feel really dreadful!

;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

Withnail: We want the finest wines available to humanity. And we want them here, and we want them now!

;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

Withnail: Are you the farmer?
Marwood: Shut up, I’ll deal with this.
Withnail: We’ve gone on holiday by mistake. We’re in this cottage here. Are you the farmer?
Marwood: Stop saying that Withnail, of course he’s the fucking farmer
!