Phantasm…

Intruz S.Spiegel’a to całkiem niezły kawałek kina klasy B, styl ten widać do dzisiaj na przykład w Hostelu 3 .Klasyczny slasher w dosłownym znaczeniu tego pojęcia.

 

 

Jesli chodzi o kwadrologię ” Phantasm’u” to pierwsza cześć najlepsza, kolejne miały tylko po kilka interesujących graficznie scen – genralnie im dalej tym gorzej i śmieszniej. Zachowanie ciągłości za wszelką cene jest w tym rzypadku totalnie nieopłacalne….