Raising the bar

W tym tygodniu (w sumie to w zeszłym tygodniu serialowym US) wyemitowano już pierwszy haloweenowy odcinek, chociaż do haloween jeszcze trochę. Nie jest to oczywiście powód do narzekań, bo na pomysł  przyspieszenia Haloween na natenie wpadło HBO, a dokładnie twórcy serialu TREME. Treme powraca do NO po raz trzeci, widoczne ślady po huraganie stopniowo znikają, rozpoczyna sie wypłata odszkodowań…  …trzeci sezon utrzymuje poziom znany z dwóch poprzednich serii. Serial sam w sobie był/ jest naprawdę trafionym pomysłem, a storyline jest nadal przyjazna dla “oglądacza”. Nie pozostaje nic innego jak tylko rozkoszować się nią przy dźwiękach muzyki made in i made by New Orleans. Jeśli chodzi o emisję Treme w polskiej telewizji, to kanały (płatne) podniosły wyraźnie poprzeczkę bo wyemitowały najnowszy odcinek już 3 dni po premierze amerykańskiej.

We wczorajszym odcinku South Parku, JFC podniósł poprzeczkę, która spadła kilka kilometrów p.p.m.

…potem zadowolony powrócił na plan Avatar’a 2

Raise  The Bar!

 

Advertisements

It’s time for a finale

8 sezonów, 102 odcinki, kilotony konopii indyjskich, które w końcu zostały zalegalizowane w serialowej rzeczywistości. W niedziele zeszłego tygodnia (według czasu amerykańskiego) wyemitowano ostatni odcinek Weeds. Ostatni premierowy odcinek skałdał się tak na prawdę z dwóch, a ich treść wyprzedziła pozostałe epizody sezonu 8mego o około 7 lat. Weeds przez 8 serii potrafił utrzymać poziom serialu, poniżej którego nie powinny schodzić produkcje ze stajni Showtime. Mimo jednoznacznego tytułu, przekaz serialu to nie tylko smoke weed and fu*ck the police. Nie da się ukryć, że nie jest to najlepszy serial jaki Showtime udało sie wyprodukować, ale na pewno niektórym wielbicielom będzie go brakowało.

CSI NY 1864

Mamy wiele seriali, których akcja dzieje się w NY. Teraz mamy do czynienia z jedynym emitowanym obecnie serialem którego akcja toczy się w NY w latach 80tych XIX wieku. Detective-Drama z elementami CSI, co prawda bardzo prymitywnymi, ale elementy medycyny sądowej oraz analizy miejsca zbrodni pojawiają się. Co do naszego głównego bohatera, to możemy pochwalić sposób w jaki ta postać została stworzona przez scenarzystów oraz efekt tej scenopisarskiej kreacji. Nie znamy co prawda jeszcze treści wszystkich odcinków serialu, ale po czterech można już obrać w miarę jasne stanowisko. Jeżeli serial się nie “popsuje” po trzecim odcinku to najprawdopodobniej poziom utrzyma do końca, lub przynajmniej do końca sezonu.

 

 

Breaking Bad meets Hell on Wheels

Doszło wreszcie do tego, że w ostatnim odcinku Breaking Bad zaserwowano nam elementy typowe dla westernu (chociaż jeśli dobrze się przyjrzeć to można byłoby dopatrzeć się takowych elementów w poprzednich epizodach).Mr White z kolegami okradają pociąg z 900 galonów czegoś co bardzo im potrzebne, ale nie robą tego w stylu Jesse Jamesa, lecz bardziej w stylu “Włoskiej Roboty”  (z M.Cainem). Nie wiadomo czy ten westernowy zabieg w Breaking Bad celowo zbiegł się z premierą innego serialu produkcji AMC, czyli “Hell on Wheels”.  Tam Jesse James zyskał nowe wcielenie w kilku scenach napadu na pociąg w tradycyjnym stylu, tylko co tam robił Common z brodą?

Najświeższy odcinek The Newsroom sprowokował mnie do myślenia, że może mój telefon też jest hackowany? Dostałes kiedyś smsa, którego nie chciałeś otrzymać?

Badlands rumble

W oczekiwaniu na film:

Serial bardzo fajny. Coś a’la cowboy bebop…

“szalony pastor” Woods też zasługuje na wyróżnienie.

Jak pogrzebać w internecie to przebierańców tez znajdziesz. Chyba 49te zdjęcie od góry.

shameless Dexterity

Szanowni Państwo, informuję, że obejrzałem już ostatni odcinek piątego sezonu serialu Dexter. Więcej odcinków aktualnie nie wyprodukowano, jednakże Sh*owtime ma w planach wyprodukować szósty sezon przygód De*xtera Morga*na. Uwieńczeniem wszystkiego niech będzie pierwsza część przygód Morgana spisana przez Linds*ay’a, którą mam w planach przeczytać (przynajmniej w połowie) w pociągu relacji Kraków-Berlin.

Tak to jest, że zaczyna się od Dexter’s Lab, a kończy na Dexter’s Crime Scene. Od Cartoon Ne*twork do Sh*owtime.

Ameryka ma to do siebie, że tworzy remaki, wszelkiego rodzaju. Doszło nawet do tego, że powstają amerykańskie wersje seriali, mowa jest tutaj dokładnie o brytyjskim Shameless, którego własną wersję wykonało wspomniane wcześniej showti*me.  Po obejrzeniu pierwszego odcinka wersji brytyjskiej (której sezon 8my jest teraz emitowany w UK), oraz po obejrzeniu dwóch pierwszych odcinków amerykańskich, można stwierdzić, że różnią się tylko gęby, położenie geograficzne i słownictwo oraz długość poszczególnych scen. Można śmiało powiedzieć też, że bezwstydni z USA to taki oryginalny produkt po face-liftingu. Nie może być tu jednak niestety mowy o takim przeskoku jakościowym jak w przypadku Nocy żywych trupów G.A. Romer*o (i jego dwóch wersjach). Zarówno wersję brytyjską, jak i jej wersję bliźniaczą z zza oceanu ogląda się dobrze. Mimo, że obydwa seriale to bliźnięta, to nie są to na szczęście bliźnięta jednojajowe.

Wiadomo filmy na youtb, nie są wieczne

Tonight’s the night.

Dotarła do mnie dziś paczka z Yerbą, niestety w sklepie nie mieli Cachamate w saszetkach, przed następnym zamówieniem powinni już sprowadzić – chyba, że czas zaopatrzyć cię w bombillę i 0,5 kg ? Pomyśl o tym chłopaku.  Z nowych rzeczy dostałem Selectę, przyznać muszę, że się nie zawiodłem, smak przyjemny działanie też obiecujące – I am delighted.

Miałem niedawno zacząć oglądać filmy z samolotami, ale wygląda na to, że zacznę dziś. Miałem dziś kupić buty do uniformu, ale wygląda na to, że kupie w poniedziałek. Miałem dziś nadrobić braki w garderobie, ale wygląda na to, że nadrobię w przyszłym tygodniu. Tak przyszły tydzień będzie pełen atrakcji, załatwianie,  kupowanie, codziennie basen (call me Notch Johnson, you son of the beach).

Obejrzałem dziś ostatni odcinek trzeciego sezonu Dextera, i chcę ten serial oglądać dalej.  Tonight is the night.

Muszę przyznać, że całkiem fajnie wyszło rozpoczynanie pierwszych 2óch sezonów w ten sposób:

S01

Tonight’s the night. And it’s going to happen again and again. It has to happen.

S02

Tonight’s the night. And it’s going to happen again, and again. Has to happen. It’s not what I want. But what I want doesn’t matter. This is the only way I know how to survive. I’m coiled and ready to strike.

Ciekawe jak to wygląda w pierwowzorze Jeffa Lindsaya? Kolejny powód by się z nim zapoznać.

A tak przy okazji, to strzeliło mi już ponad 3 lata na WP, congratulations!