Raising the bar

W tym tygodniu (w sumie to w zeszłym tygodniu serialowym US) wyemitowano już pierwszy haloweenowy odcinek, chociaż do haloween jeszcze trochę. Nie jest to oczywiście powód do narzekań, bo na pomysł  przyspieszenia Haloween na natenie wpadło HBO, a dokładnie twórcy serialu TREME. Treme powraca do NO po raz trzeci, widoczne ślady po huraganie stopniowo znikają, rozpoczyna sie wypłata odszkodowań…  …trzeci sezon utrzymuje poziom znany z dwóch poprzednich serii. Serial sam w sobie był/ jest naprawdę trafionym pomysłem, a storyline jest nadal przyjazna dla “oglądacza”. Nie pozostaje nic innego jak tylko rozkoszować się nią przy dźwiękach muzyki made in i made by New Orleans. Jeśli chodzi o emisję Treme w polskiej telewizji, to kanały (płatne) podniosły wyraźnie poprzeczkę bo wyemitowały najnowszy odcinek już 3 dni po premierze amerykańskiej.

We wczorajszym odcinku South Parku, JFC podniósł poprzeczkę, która spadła kilka kilometrów p.p.m.

…potem zadowolony powrócił na plan Avatar’a 2

Raise  The Bar!

 

The Hoarding thing

Kiedyś w 304a, na 14″ TV oglądaliśmy reportaż na TVPinfo, wtedy chyba jeszcze TVP3, jak pewną panią eksmitowała straż miejska, drzwi blokowały śmieci, a po ścianie biegały karaluchy…

Teraz w dwóch amerykańskich stacjach lecą dwa konkurencyjne reality-show, choć może to Doku-soap, na pewno to programy telewizyjne traktujące temat disposophobii. Kompulsywne zbieractwo zdobyło popularność, na tyle by w jednym tygodniu temat podjęły dwa seriale. Najpierw w zeszłą środę na Comedy Central poleciał odcinek South Parku “Insheeption”, potem w czwartek wieczorem (czasu amerykańskiego) poleciał premierowy odcinek CSI, w którym to pani będąca hoarderką poziomu piątego zapomniała o swojej nieżywej córce. Na szczęście The Big Bang Theory nie poszło też w sukurs wszystkim fanom seriali będącym kandydatami na kompulsywnych zbieraczy.

Kiedyś w 307 widziałem porozwalane pudełka po pizzy, hoarding level 1?

54

54 dnia od końca przeczytałem większość postów na większości forów na temat egzaminu na poświadczającego gościa. Zrobiłem także listę najkonieczniejszych i najpotrzebniejszych książek + jeden nowy słownik dwutomowy, którego prawie nigdzie już nie ma… może niebawem zamówię pierwszą transzę książek – tylko co na to stan mojego konta…? Ciekawe czy po wszystkim starczy mi jeszcze na mój pierwszy blu ray?

a 7dmego dnia 10tego miesiąca premiera nowego epizodu South parku –I see dead celebrities

Seriale…

Od pewnego caasu mam w bani taki film, że oglądam seriale…

South park już na bieżąco, CSI:LV jeden do doścignięcia CTV, obejrzałem całego Cowboya Bebop i powiem, że Shinichiro Watanabe sprawił wiele razy, że jaźwa mnie się uśmiechała [a oczy świeciły], teraz może czas na odłożone dawno w kąt Ergo Proxy?

Generalnie to nie oglądam TV bo wrukwiają mnie pewne rzeczy (no może za wyątkiem tvp Kultura i TVP2 czasem), podobno jakieś wybory sa niedługo zaszłyszałem w przedpracy …

Zawzięty Zakapior 9.04

Kupiłem kiedys płytę Anny J. z której (to płyty) ktoś słuchał jednego utwóru cały czas a reszty piosenek rzadziej – co słychać po jakości odsłuchu. Teraz kupiłem w płytę z tego zestawu, z której ktoś słuchał wszystkiego bardzo często do tego 2óch lub 3ech utworów częściej niż pozostałych. Mam więc prawie na całej płycie dzwięk palonego drewna i czasem zbyt duże (miłe dla ucha w przyzwotej ilości) smażenie. Plus tego taki, że moge zaprosić płeć przeciwną, odpalić płytę i czuć się jak przed kominkiem przy muzyce i dzwiękach palonego drewna  (kurwa przecież ty z rodzicami mieszkasz). Płyty masz fajne…

Zawzięty Zakapior 9.04 czyli wolne tłumaczenie nazwy nowej dystrybucji ubuntu. Gdyby nie to, że nie mogę odpalić na nim czeskiego softu do adaptacji przepustnicy przez OBD 2, i nie to że nie ma PSa, a GIMP zachowuje się i wygląda czasem jak The Gimp z Pulp Fiction, i nie to, że mam trochę stary sprzęt, a obsługa dwóch monitorów na nim  trochę kuleje , to nie rozstawałbym się z nim wcale… I’ve got 99 problems but with you ain’t one

Wczoraj trochę dostosowywania J.J. 9.04 przy przedłużonym Rap show z Rewersu…

Skończony skreczujący samurai i zaczęty Kałboy bibop. Samurai Champloo posiada wiele lubianych chambarowych pierwiastków – o tak… ; South Parku w tym tygodniu chyba nie będzie nowego? Święto pracy w USA czy środkowosezonowa przerwa w produkcji?

Myślę trochę nad ENH, i wyszło, że fajnie by było mieszkać w tych dniach we Wrotzławiu. Rower też bym sobie kupił …  …i aprat, ale chyba nie przy tych poborach…

23:13

Nowa książka do czytania, nowe asfaltowe zakupy (po parotygodniowym oczekiwaniu wreszcie doszło) – tshirt wziąłem teraz w rozmiarze xl, ponieważ lka była prawie w sam raz, ale odrobinę za mała, iksel jest prawie w sam raz, ale odrobinę za duży (może po praniu będzie w sam raz, albo kupie mniejszą i będzie w sam raz), i chyba zmniejszyła się gramatura bo coś cieńsze niż 1980.

Nowy epizod South Parku o piratach, a potem nowe ubuntu – całkiem całkiem może na weekend sobie załaduję na stałe.

Poza tym to kilka odcinków CSI LV, i codzienna porcja Samurai CH. – zostało jeszcze tylko 7.

400 batów (nie do palenia)/Da Derp Dee Derp Da Teetley Derpee Derpee Dumb

Rob Schneider był zwierzakiem, marchewką i zszywaczem, a teraz próbuje swoich sił jako Big Stan a.k.a. Wielki Stach.

Zamiast spalić kulturalnie obejrzałem na kulturze 400 batów, pierwszy film z francuskiej sagi a’la A. Miauczyński, a może odwrotnie (whatever, każdy wie kto był pierwszy).

I jeszcze Julia Jentsch, wreszcie Niemcy mają okazję pomysleć to samo co ja na temat dubbingowanych  filmów…

poster_400coups

33sfl

bigs