Vargtimmen – ta ostatnia niedziela…

Pierwszy po latach film Cronenberga, niby dobrze zagrany, dobre zdjęcia, ale czegoś mi brakuje, może zawyżyłem sobie zanadto oczekiwania przed seansem. Ciekawe czy K. Kni*thley musiała grać, czy może była po prostu sobą?

Młodzi Max von Sy*dow i Liv U*lman u Berg*mana, świetny film oraz ciekawy bonus material z DVD.

This slideshow requires JavaScript.