wodny świat

Nie ma to jak naprawdę wolna sobota czyli, pierwsza taka od dawno kiedy nie muszę rano do Wuero. Na szczęście koniec już tej “super” szkoły, a nawet są już wyniki.

jak to w wolną sobotę bywa coś dziać się musi i pod koniec się stało, wylało mnie siem przypadkiem na mój komputer 0, 4 l wody mineralnej. Tak po trzech godzinach suszenia rozbierania, ruszył znowu  (nie ma to jak wodoodporny Acer), lecz po godzinie w trakcie rozmowy, znowu mi pierdolnął, i już nie dało się go ocucić do rana…

ale działa, dobrze, że nie pije koli…

miało być co najmniej trzy ale z powodu powodzi tylko jeden, za to zajebity :

Mi skuzi, że się czepiam, ale wysłałeś mi tyle zdjęć, że chyba cały miesiąć będę oglądał.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s